Jak SSHMount obchodzi się z Twoimi kluczami i danymi

Klient SFTP, który montuje wolumen w Finderze, trzyma dwie rzeczy warte ochrony: dane logowania otwierające Twój serwer i pewność, że odpowiadający serwer to ten, o który Ci chodziło. Oto dokładnie, co SSHMount robi z jednym i drugim.

Ilustracja panelu potwierdzenia klucza hosta z odciskiem palca serwera oraz przyciskami akceptacji i anulowania. production.example.com — ED25519 SHA256:9rM2Qw+7kZs1TnLpVb4XeH0aYdFgJc8u3
Schematyczna ilustracja interfejsu, nie zrzut ekranu.
  • Zero śledzenia. Zero zbierania danych. Zero analityki firm trzecich.Dokładnie to deklarują manifesty prywatności SSHMount, a Apple publikuje je obok aplikacji.
  • Żadnego naszego serwera pośrodku.Ruch idzie z Twojego Maca na Twój serwer i nigdzie indziej. Nie ma przekaźnika, konta w chmurze ani rejestracji. Gdyby nasza firma zniknęła jutro, Twoje połączenia nadal byłyby między Tobą a Twoimi maszynami.
  • Dane logowania i klucze prywatne zostają w pęku kluczy.We wspólnej grupie dostępu, którą mogą odczytać zarówno aplikacja, jak i jej rozszerzenie Findera — nigdy nie zapisywane jawnie na dysku.
  • W piaskownicy, podpisana i dystrybuowana przez Mac App Store.Żadnego instalatora skądinąd, żadnego pakietu, któremu trzeba zaufać, żadnego ustawienia bezpieczeństwa do obniżenia.
  • Klucze hosta są weryfikowane, rygorystycznie.Po uzgadnianiu, przed uwierzytelnieniem. Niezgodność zawsze przerywa. Rozszerzenie Findera nie ma własnego interfejsu, więc wprost odrzuca nieznane hosty, zamiast zgadywać za Ciebie — to aplikacja pyta, pokazując odcisk palca, zanim cokolwiek stanie się zaufane.
  • I ta strona.Bez ciasteczek śledzących, bez banera zgody do zamknięcia, bez skryptów firm trzecich patrzących, jak czytasz.

Co się dzieje, gdy się łączysz

  1. Połączenie TCP i uzgadnianie SSHSSHMount otwiera połączenie prosto z Twojego Maca do hosta i portu z Twojego profilu. Nic nie idzie przez proxy i nic przez przekaźnik.
  2. Klucz hosta jest sprawdzany — zanim cokolwiek zostanie wysłaneSerwer przedstawia swój klucz hosta. SSHMount wyszukuje go implementacją known_hosts z libssh2, która czyta ten sam format pliku co OpenSSH: zahaszowane nazwy hostów, wzorce ze znakami wieloznacznymi i znaczniki @revoked zachowują się tak, jak oczekujesz. Dzieje się to po uzgadnianiu i przed uwierzytelnieniem.
  3. Niezgodność przerywa. Nieznany host pyta — albo odmawiaJeśli zapisany i przedstawiony klucz się różnią, połączenie kończy się w tym miejscu, za każdym razem. Jeśli host jest po prostu nieznany, aplikacja pokazuje odcisk palca i czeka: nic nie jest zaufane, dopóki tego nie powiesz. W rozszerzeniu Findera obowiązuje polityka ścisła i nie ma żadnego okna dialogowego — rozszerzenie bez interfejsu nie może zapytać, więc odmawia, zamiast zgadywać.
  4. Dopiero wtedy wysyłane są dane logowaniaTwoje hasło lub klucz prywatny jest odczytywany z pęku kluczy macOS i używany wobec serwera, który już zidentyfikowałeś. Sesje terminala przechodzą dokładnie tę samą sekwencję — terminal oddaje hasło tak samo jak rozszerzenie, więc dostaje tę samą kontrolę.

Gdzie mieszkają sekrety

  • Hasła, klucze prywatne i frazy zabezpieczające są przechowywane w pęku kluczy macOS, w grupie dostępu współdzielonej między aplikacją a jej rozszerzeniem File Provider, żeby oba mogły z nich korzystać bez drugiej kopii.
  • Nic nie jest zapisywane jawnie na dysku. Nie istnieje żaden plik konfiguracyjny zawierający hasło.
  • Zaufane klucze hosta mieszkają we wspólnym pliku known_hosts, a polecenie Import known_hosts… przenosi hosty, którym już ufasz, z ~/.ssh/known_hosts.
  • Pola hasła są domyślnie ukryte i odsłaniane kliknięciem, żeby udostępnianie ekranu nie stało się wyciekiem danych logowania.

Co mówią manifesty prywatności

  • Pliki PrivacyInfo.xcprivacy dostarczane z aplikacją i z jej rozszerzeniem deklarują zero śledzenia, zero zbieranych danych, zero domen śledzących i zero analityki firm trzecich. Apple publikuje te deklaracje na stronie produktu w App Store, gdzie możesz je porównać z tą stroną.
  • Jedyna zadeklarowana kategoria API to znaczniki czasu plików, używane dla plików, którymi aplikacja zarządza sama.
  • Zakupy obsługuje Apple. Do nas trafia status subskrypcji i zbiorcze raporty Apple — nigdy Twoje dane płatnicze.

I ta strona

  • Nie jest ustawiane żadne ciasteczko — ani jedno, nawet „funkcjonalne”. Dlatego nie ma tu banera zgody.
  • Nie są ładowane żadne kroje pisma, skrypty, arkusze stylów ani obrazy z zewnętrznego CDN. Wszystko pochodzi z tej domeny, a strona używa systemowego kroju pisma, który Twój Mac już ma.
  • Nie jest osadzony żaden produkt analityczny. Nic na tej stronie nie profiluje Cię w trakcie czytania.

Twoje pliki już tam są. Otwórz je.

Przestań kopiować foldery tam i z powrotem. Zamontuj serwer, pracuj w Finderze, trzymaj obok otwarty terminal.

macOS 13 lub nowszy · Darmowy plan, bez konta